Pojawienie się różowych stokrotek w kwiaciarniach , to znak , że czas usunąć jesienno- zimowe dekoracje np. z zasuszonych hortensji (spryskanych lakierem w spray'u - by nie straciły koloru)

i zastąpić je wesołymi stokrotkami :

Udało mi się kupić niezwykle piękne stokrotki - pompony , o dużych puchatych kwiatach :


Żeby nie było jak w piosence " Ptaszęta za wysoko, a mnie samotnej źle." stokrotek pilnuje moja ulubiona ceramiczna kura , kura nielot jak wiadomo ale jednak ptak ;)

Z nowych nabytków jest jeszcze Fittonia z pięknymi liśćmi i roślina , której nazwy nie znam, jednak strasznie podobają mi się jej drobne listki i pąki kwiatowe.

Na koniec zrobiony z drutu i sztucznego bukszpanu wianuszek .Wisi na oknie , jednak nie udało mi się zrobić zdjęcia tak by był widoczny , dlatego na potrzeby zdjęć przeniósł sie na ścianę .

Sliczonosci. A takich stokrotek zazdroszcze, tu nie widzialam. Sa przeslodkie:-)
OdpowiedzUsuńBeniu, proszę podeslij mi cennik wynajmu pokoi w Twoim Pensjonacie. Ja tam chcę przyjechać!!!
OdpowiedzUsuńPiękne stokrotki, piękne zdjęcia. Po Twoim poście na Wnętrzach i obejrzeniu twojego bloga sama swojego przeniosłam do tego portalu, bo w tym agorowym ciężko się edytuje. Zapraszam więc do siebie :)))
OdpowiedzUsuńElu , szkoda , ze nie mam jak ci ich wyslac , chyba nie przetrwalyby podrozy i włoskiej poczty :(
OdpowiedzUsuńLisko dla Ciebie za darmo ...no moze za kilka pieknych bochenków ;)
Kopciuszku , juz u Ciebie bylam i bardzo mi sie podoba i zycze udanego blogowania :)
Beniu, dopiero teraz tutaj trafiłam i czuję się jak Alicja w krainie czarów. Pięknie jest u Ciebie. Naprawdę, aż dech zapiera. A już odnawiane meble, z Twoich wczesniejszych wpisów...słów brakuje...
OdpowiedzUsuńCzekałam z niecierpliwością na wielkanocne dekoracje,szkoda że nie pokazałaś bo nie wierzę ,że nie było.Uwielbiam Twoje klimaty.Mój dom jest w podobnym stylu.Pisałam już kiedyś ,że mamy takie same ,niektóre meble.U mnie za oknem zaglądają do domu żółte brateczki z czarnymi oczkami,posadzone w wiklinowych koszykach.Mówią ,że pozdrawiają Twoje stokrotki:)a ja pozdrawiam serdecznie Ciebie
OdpowiedzUsuńBeata
Małgoś milo mi , ze do mnie wpadlas :)
OdpowiedzUsuńBeato , w tym roku , pierwszy raz od 7 lat wyjezdzalam na swieta i prawde mowiac poza wiosennymi kwiatami nie robilam nie bylo dekoracji .
Ciesze sie , ze znow mnie odwiedzilas :)
Sliczne! i ja chyba zaraz pobiegne po takie stokrotki :)
OdpowiedzUsuń