
Wiosne czuc w powietrzu...bylo przez pare dni ...zima moze nie wrocila , ale powietrze przestalo pachniec wiosna , znow chlodno , deszczowo , szaro i ponuro.
Jednak wiosna coraz blizej , widac to takze na Waszych blogach a i mnie zaczyna sie tesknic za bujna zielenia i sloncem .
U mnie problem goni problem , czuje sie coraz gorzej i mam nadzieje , ze moze nadejscie wiosny cos odmieni .Problemow nie rozwiaze ale moze choc troche poprawi moj nastroj .
Poki co trwam w stanie zawieszenia i czasu mam sporo , dlatego postanowilam urzadzic wiosenne candy .
Potencjalnych zwyciezcow z gory o cierpliwosc upraszam , bowiem po zakonczeniu candy okres zawieszenia mi sie skonczy a zacznie jedno wielkie zamieszanie , tak wiec wysylka wygranego przedmiotu moze sie przeciagnac nawet do konca maja , choc mam nadzieje , ze uda mi sie szybciej wyslac paczke z niespodzianka :)
Losowanie 10 kwietnia.
Zasady takie jak wszedzie :
prosze o umieszczenie komentarza pod tym postem i zamieszczenie informacji wraz ze zdjeciem na swoim blogu.
Uczestnikiem moze zostac kazdy kto posiada swoj blog o tematyce domowej i tworczowatej ;)
W komentarzu prosze napiszcie, za jaka wiosenna lub letnia potrawa najbardziej tesknicie u schylku zimy :) mile widziane przepisy :)

Do wygrania jest taka oto rozowiutka konewka oraz jutowy sznurek ogrodowy w ciekawej puszcze :)
Osoby , ktore wylosuja cukierki prosze o maila z adresem do wysylki najpozniej do 2 tygodni po losowaniu .


A tutaj jeszcze lepsze slodycze , ktorymi czestuje Ushii :)
